Jak wyczyścić i zabezpieczyć przed zimą meble z wikliny?

Jesień to czas, w którym robimy porządki przed nadchodzącą zimą. Skupiamy się na usunięciu liści i uschniętych roślin oraz odpowiednim zabezpieczeniu ich przed nadchodzącym mrozem, natomiast wczesna jesień jest najlepszym momentem na to, by pomyśleć także o swoich meblach ogrodowych – zwłaszcza tych wykonanych z wikliny. Podpowiadamy, w jaki sposób przygotować je na nadchodzącą zimę, by móc je użytkować także w przyszłym sezonie.

Meble ogrodowe z wikliny – funkcjonalne i komfortowe miejsce wypoczynku

Wiklinowe meble to wyroby, z których chętnie korzystamy tworząc zewnętrzną strefę wypoczynku – zarówno w ogrodzie, jak i na tarasie czy balkonie. Cenimy je za ich wygląd i estetykę, które doskonale współgrają z otoczeniem. Są to bowiem wyroby w pełni naturalne i ekologiczne, zaś ich szeroki wybór pozwala na dobór tych produktów, które są nam potrzebne i które wpiszą się w całościowy charakter każdego miejsca. Wyróżnia ich również oryginalność, bowiem tworzone są ręcznie, według skrupulatnie przygotowanych projektów i z dbałością o każdy szczegół. Zyskujemy więc prawdziwe dzieła sztuki użytkowej, które będą zarówno ozdobą, jak i przydatnym przedmiotem, pozwalającym na swobodny wypoczynek w ogrodzie.

Meble wiklinowe są także wyjątkowo trwałe – pod warunkiem, że odpowiednio o nie zadbamy i to nie tylko w sezonie, w którym je użytkujemy, ale także poza nim, właściwie przygotowując je do zimy. 

Jak zabezpieczyć meble z wikliny na zimę?

„Meble wiklinowe są to wyroby trwałe, natomiast jeśli chcemy, by służyły nam jak najdłużej, powinniśmy chronić je przed skrajnymi warunkami atmosferycznymi. Co to oznacza? Otóż wiklina nie lubi nadmiaru wody i wilgoci, ale także i całkowitej suszy oraz nasłonecznienia. Mokra, może zacząć czernieć i gnić oraz pojawi się na niej pleśń, zbyt sucha z kolei będzie skrzypieć oraz może ulec deformacji. Najlepiej więc będzie użytkować ją pod zadaszeniem, na przykład w altanie, bądź jeśli nie mamy takiej możliwości, chować pod dach w czasie niesprzyjającej pogody” – mówi nam Pan Krzysztof producent wikliny z wiklinowe-cuda.pl.

Czyszczenie wikliny

Zanim schowamy meble wiklinowe, najpierw należy je wyczyścić. Nie potrzebujemy do tego żadnych specjalistycznych preparatów. Wystarczy, że stworzymy płyn, dodając produkty, które zazwyczaj mamy w domu. Może to być roztwór wody i octu, w proporcjach 2 łyżki octu na 1 litr wody; bądź mieszanina wody i kwasku cytrynowego, w proporcjach 1 czubata łyżka na 1 litr wody; lub też roztwór ciepłej wody i soli, w proporcjach 2 czubate łyżki soli na 1 litr wody. Do mycia używamy delikatnej szmatki – najpierw przecieramy nią meble na sucho, dzięki czemu pozbędziemy się z nich kurzu, a następnie moczymy ją, dokładnie odciskając nadmiar wody. Po myciu meble pozostawiamy w suchym i przewiewnym miejscu na kilka dni, by mogły całkowicie wyschnąć.

Konserwacja wikliny

Po wyschnięciu wiklinę warto zakonserwować, co będzie stanowić dodatkową ochronę i wydłuży jej żywotność. Możemy użyć w tym celu naturalnego oleju roślinnego, wklepując go gąbeczką w wiklinę, bądź też skorzystać z bardziej trwałego rozwiązania, a mianowicie pokryć ją warstwą farby, bejcy lub lakieru. Po takiej konserwacji meble także powinny przebywać w suchym i przewiewnym miejscu, tym razem nieco dłuższy czas, bo około 2 tygodni.

Przechowywanie wikliny

Tak przygotowane meble z wikliny najlepiej przechowywać w miejscu zaciemnionym, suchym i ze stałym dopływem powietrza – może to być więc schowek, drewutnia lub garaż. Ponadto warto zainwestować w dobrej jakości pokrowiec, dzięki któremu meble się nie zakurzą oraz zabezpieczy je to przed ewentualnymi otarciami i innymi uszkodzeniami mechanicznymi. Ważne, by był on przewiewny, dzięki czemu będziemy mieć pewność, że na meblach nie rozwinie się pleśń oraz nie pojawi grzyb. W żadnym wypadku nie należy owijać wikliny folią.

Tak przygotowane meble wiklinowe z pewnością przetrwają zimę i wiosną będziemy mogli korzystać z nich bezpośrednio po wyjęciu, gdy tylko pojawią się pierwsze promienie ciepłego słońca. Odpowiednio zaopiekowane wiklinowe cuda, posłużą nam przez długi czas, ciesząc zarówno wyglądem, jak i swoją funkcjonalnością.

Damian Kwaczyński
Damian Kwaczyński
Inżynier mechaniki, przyszły ojciec Julki.

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnie artykuły